Kolorowe muffiny! Bez jajek. Dla dzieci dużych i małych…

Widzę czekoladowe draże w sklepie. Takie ładne! Będą z nich pociechy dla Besuto… Na śniadanie, jak znalazł! Przepis znany, tylko bez wiórków kokosowych. Zamiast tego – pół szklanki mąki więcej. No i pół szklanki draży zmiażdżonych do środka… I znowu wszystko ubabrane w czekoladzie. Stopionej w kąpieli wodnej – polewa idealna, służąca jako klej dla…

Drożdżowy placek wiśniowy z kruszonką mocno cynamonową

Nadciągają goście. A ja w zamrażalniku mam nadal trzy kilogramy wiśni. Więc będzie placek, z kruszonką mocno cynamonową. Przepis jest. Z księgi. Wiśnie są – z pestkami, a ja nie mam drylownicy. Tym samym – ja w wiśniach, kuchnia w wiśniach, podłoga w wiśniach. Wszystko spływa purpurowym sokiem. Ale warto, bo kiedy placek wychodzi z…

Ptysie z kremem budyniowym

  Są piękne, kuszące i złe. Bo jeden to za mało. O tak! Ptysie, urocze równie jak sama nazwa. Jak zrobić same ptysie już wiemy. Teraz czas na krem budyniowy. Oczywiście z przepisu mamy!

Łaciate muffiny czekoladowo-kokosowe z kruszonką. Bez jajek

Jadę do Poznania. Szansa na spotkanie ciekawych ludzi w tym poznaniu, bo wydarzenie dosyć niezwykłe. Hm. Pakuję więc pudełko muffinów. Trzeba będzie nakarmić nimi kierowcę, żeby nie zasłabł. Inspiracja ponownie od Trochę innej cukierni. 10 minut mi to zajmuje. Szklanka mleka, pół szklanki oleju, łyżka octu balsamicznego. A w misce czekają szklanka mąki, szklanka cukru…

Słodkie obwarzanki, czyli kruche, maślane ciasteczka

Mam ochotę wyczarować ciastka. Z pomocą przychodzi opasłe tomisko z przepisami. Wybieram jeden, który szczególnie mi się podoba. Słodkie obwarzanki. A w rzeczywistości – delikatne, maślane ciasteczka. Wyglądają OBŁĘDNIE. Wybaczcie lenistwo. Tak się urobiłam przy dekorowaniu, że pisać się nie chce. Zobaczcie…  Zabawa fajna. I powiało mi tu świętami, no jak Boga kocham! Mieszkanie zamieniło…

Inspiracje

Kiedy mówiłam, że to mama mnie inspiruje, to nie słodzę. Mama wie najlepiej. Mama piecze jak marzenie. Mama kilkadziesiąt lat temu założyła sobie zeszyt. PRZEPISY KULINARNE, autorstwa Urszuli Ferdyn. Wydanie pierwsze i jedyne, egzemplarz jeden, unikatowy. – Masz dziecko, weź go sobie. Ja to mam w głowie – mówi mama i oddaje mi swój skarb….

Muffiny kokosowe z cukinią, bez jajek

Danuta ma wolną niedzielę… Maaatko. Ile można zrobić?? No to do dzieła. Niestety. Brak cukru i brak jajek. Wszystko wypaprałam na inne ciastka. Szukam i trafiam na przepis, w którym jajek mi nie trzeba! Trochę Inna  Cukiernia poddaje pomysł na to, co mam w lodówce. Cukinię. A cukier puder znaleziony w szafce może uratować sytuację….

Co na obiad? Placki z kurczakiem i boczkiem, czyli przegląd w lodówce

Obiad pracowniczy w #Besuto. Trzeba coś na szybko, coś dobrego i bez spiny. Hm. Myślimy z Marcinem ciężko… Co mamy? Pierś z kurczaka, trochę boczku, marchewkę, paprykę, cebulę, cukinię. To już coś. Cebula starta na tarce. Nie w kostkę! Za to papryka posiekana, tak jak cukinia i marchew. Mięcha przesmażone na patelni, wcześniej pokrojone. Do…

Ptysie – przepis podstawowy. Z kajecika mojej mamy ♥

„Zjadłabym ptysia” – mówi Gosia. Jej życzenie to moje marzenie. Ptysie, zrobię ptyyyysie! Zacieram ręce z uciechy, bo już widzę, jak się będą nimi opychać… Mama dała mi swój stary zeszyt. Ma chyba ze 20 lat. Rozpada się, kartki żółte. A w nim jej przepisy, zbierane, spisywane, dopracowane. Są i ptysie. Wybieram opcję numer II….

Czekoladowa tarta z domowym karmelem. Pogromca gorsetów!

Śniadanie w #Besuto part 3. Na podobny pomysł natknęłam się kiedyś w książce Nigella świątecznie. Kupiłam ją za premię… Sto złotych kosztowała. A potem, kiedy bieda zajrzała w oczy, sprzedałam ją za osiemdziesiąt. Ale w głowie pozostała nazwa: pogromca gorsetów. Czyli tarta z karmelem i czekoladą… Jestem podekscytowana. Mam milion pomysłów na spód tarty. W…

Ciasteczka czekoladowe. Do kawy, do zabawy. Przepis podstawowy

Bardzo szybkie, dające milion możliwości. Można przechowywać. Tak więc zanim jeszcze wykorzystam je w piątek do niecnego celu, najpierw przepis podstawowy. Za oknem ciągle 40 stopni. Matko. Nie narzekam. Wolę upał od czapek i szalików. Więc cóż, w końcu ulegam pokusie i rano włączam piekarnik. TRUDNO, będzie gorąco. Proporcje to nie moja mocna strona, więc…

Kruche babeczki z czekoladą i brzoskwiniami

Śniadanie w #Besuto part 2. Żar leje się z nieba, ale czy to oznacza, że nie można karmić ludzi słodkościami? Czasu mało i ogólnie, nie chce się włączać piekarnika. Ha! W zamrażalniku czekają więc upieczone wcześniej kruche babeczki. Teraz można je napełnić, mniam. Czymkolwiek. Na bazarze pani wystawiła brzoskwinie. Po 2 zł, bo miękkie jak…