Chleb z kaszy gryczanej. I niczego więcej!

Jaki jest? Treściwy. Niesamowicie sycący. Ciężki, choć równocześnie delikatny. A przede wszystkim – absolutnie szokujący, bo komu się to śniło, żeby z jednego składnika zrobić chleb? Zaprawiany sporą dozą cierpliwości. Ale warty czekania. Posmakujcie razem ze mną – chleba z kaszy gryczanej niepalonej. Zobaczyłam go kiedyś u Natchnionej i pomyślałam sobie: tak wyglądają gryczane czary. Chleb…