O BLOGU

Moja mama w kuchni. To ona nauczyła mnie gotować. U niej podpatrzyłam, że wszystko można wyczarować, jeżeli tylko ma się chęć. Nawet, jeżeli bieda aż piszczy i nie ma co do garnka włożyć. I tak może być smacznie.

W głowie coś mi się po przestawiało i wydaje mi się ciągle, że miłość pokazuje się przez gotowanie. Więc gotuję.

Zamykam kawałki serca, jak czekoladowe chipsy w muffinach, babkach, ciastkach.
Duszę miłość w garnku, piekę czułość w 200 stopniach.

Podaję zawsze z nadzieją.

I zawsze bacznie obserwuję pierwszy kęs. Czy dobre, czy odpowiednie, czy daje radość. Ja zbieram tylko ten miód, który słyszę.

„Dobre, Danusia”.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zapraszam.

Znajdziecie mnie także na: fit-project.blogujaca.pl

Fot. Katarzyna Żelechowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s